{"id":6038,"date":"2019-05-05T11:55:27","date_gmt":"2019-05-05T11:55:27","guid":{"rendered":"http:\/\/parafiabesko.pl\/?p=6038"},"modified":"2019-05-05T11:55:27","modified_gmt":"2019-05-05T11:55:27","slug":"mocne-slowa-bpa-zawitkowskiego-obudz-sie-warszawo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/parafiabesko.pl\/?p=6038","title":{"rendered":"MOCNE S\u0141OWA BPA ZAWITKOWSKIEGO &#8211; &#8222;OBUD\u0179 SI\u0118 WARSZAWO!&#8221;"},"content":{"rendered":"<h3><strong>KSI\u0104DZ BISKUP J\u00d3ZEF ZAWITKOWSKI<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>&#8222;OBUD\u0179 SI\u0118 WARSZAWO!&#8221;<\/strong><\/h3>\n<h6>Opublikowano: 29.04.2019 r.<\/h6>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"entry-content\">\n<h5><strong><em>Jak si\u0119 spodli\u0142a\u015b, Warszawko! A wy m\u00f3wicie: Nic to! Warszawa nierz\u0105dem stoi. Pogruchoce Was Pan B\u00f3g, jako ten garniec gliniany!<\/em><\/strong><\/h5>\n<h5><em><strong>(\u2026) Naubli\u017ca\u0142em niekt\u00f3rym, ale nie tak, jak Oni mnie opluwali i ubli\u017cali mi, bom ksi\u0105dz. Nadstawia\u0142em im drugi policzek, gdy bili mnie po mordzie wi\u0119c powiedzia\u0142em:<\/strong>\u00a0<strong>Panie Jezu, nie wytrzymam! Brak\u0142o mi cierpliwo\u015bci, musz\u0119 odda\u0107 prawym sierpowym. I troch\u0119 mi l\u017cej.\u00a0<\/strong><\/em><strong><em>W pa\u0144stwie prawa powinienem siedzie\u0107 w wi\u0119zieniu. Mog\u0119 posiedzie\u0107, ale mam 80 lat, wi\u0119c nie posiedz\u0119, ani nie pole\u017c\u0119 d\u0142ugo. My\u015bl\u0119, \u017ce siedzia\u0142 nie b\u0119d\u0119, bo tylu drani, kt\u00f3rzy gorsze plugastwa i k\u0142amstwa m\u00f3wili, a\u017c cuchn\u0105cy zapach ich s\u0142\u00f3w przez szk\u0142o ekranu czu\u0142em, chodz\u0105 wolni, jak za czas\u00f3w Pi\u0142ata: A gdyby sprawa dosz\u0142a do Pi\u0142ata, my z nim pom\u00f3wimy. To si\u0119 da za\u0142atwi\u0107!<\/em><\/strong><\/h5>\n<h5><strong>Obud\u017a si\u0119 Warszawo!<\/strong><\/h5>\n<h5><a href=\"https:\/\/wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com\/2019\/04\/bp-jz.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter wp-image-46314\" src=\"https:\/\/wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com\/2019\/04\/bp-jz.jpg?w=374&amp;h=242\" sizes=\"auto, (max-width: 374px) 100vw, 374px\" srcset=\"https:\/\/wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com\/2019\/04\/bp-jz.jpg?w=374&amp;h=242 374w, https:\/\/wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com\/2019\/04\/bp-jz.jpg?w=150&amp;h=97 150w, https:\/\/wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com\/2019\/04\/bp-jz.jpg?w=300&amp;h=194 300w, https:\/\/wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com\/2019\/04\/bp-jz.jpg 724w\" alt=\"\" width=\"374\" height=\"242\" data-attachment-id=\"46314\" data-permalink=\"https:\/\/wobroniewiaryitradycji.wordpress.com\/2019\/04\/29\/ks-bp-j-zawitkowski-obudz-sie-warszawo\/bp-jz\/\" data-orig-file=\"https:\/\/wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com\/2019\/04\/bp-jz.jpg\" data-orig-size=\"724,469\" data-comments-opened=\"1\" data-image-meta=\"{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;Dell&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;1556552743&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}\" data-image-title=\"BP jz\" data-image-description=\"\" data-medium-file=\"https:\/\/wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com\/2019\/04\/bp-jz.jpg?w=374&amp;h=242\" data-large-file=\"https:\/\/wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com\/2019\/04\/bp-jz.jpg?w=640\" \/><\/a><\/h5>\n<h5>Jest tyle si\u0142 w Narodzie, jest tyle mnogo ludzi, niech\u017ce w nie duch Tw\u00f3j zst\u0105pi i \u015bpi\u0105ce niech pobudzi. (St. Wyspia\u0144ski).<\/p>\n<p>Jam nie prorok. Biskupem jestem od pracowitych Boryn\u00f3w, obywatelem Warszawy jestem, i to honorowym. U\u015bpiony by\u0142em. Wybudzili\u015bcie mnie swoimi pacierzami. B\u00f3g mi j\u0119zyk rozwi\u0105za\u0142, nogi od niemocy uwolni\u0142, wi\u0119c stoj\u0119 i krzycz\u0119: Warszawo, obud\u017a si\u0119! Warszawo, Ty moja, Warszawo! Nie poznaj\u0119 Ci\u0119, Warszawo, nieujarzmiona, wierna i krwawa. O miasto moje, moje \u015bwi\u0119te Jeruzalem, \u015bwi\u0144skie ryje rzucaj\u0105 na Twe \u015bwi\u0119te kamienie. Owoce \u015bwi\u0119te p\u0142acz\u0105, bo rzucone s\u0105 na zgnojenie. Jam ch\u0142op z ch\u0142opa, dumny ch\u0142op\u00f3w wiar\u0105, m\u0105dro\u015bci\u0105 i si\u0142\u0105. Bracia moi! Czy\u015bcie ch\u0142opski rozum stracili? Diamentem byli\u015bcie Narodu, skarbem \u015awi\u0119tego Ko\u015bcio\u0142a. Dlaczego przystali\u015bcie do bezbo\u017cnych? Ten, co lekarzem by\u0142 nijakim, do ch\u0142op\u00f3w przysta\u0142, i tu parobkiem jest kiepskim, bo serce ojca by zap\u0142aka\u0142o, gdyby\u015b Ty ora\u0142 inacy .<\/h5>\n<h5>Nauczyciele Kochani! Moja pani Pietrzakowa, moja profesor Trawi\u0144ska, by\u0142y\u015bcie dla mnie i pani\u0105, i matk\u0105, bo by\u0142em sierot\u0105. Pani z tajnych komplet\u00f3w w Rawie, co\u015b uczy\u0142a za darmo, ale za cen\u0119 swojego \u017cycia. Ty\u015b wiedzia\u0142a, \u017ce nauczyciel to nie zaw\u00f3d \u2013 to powo\u0142anie! Powiedz to synowi. Szko\u0142\u0119 i dzieci ka\u017ce zostawi\u0107 za tysi\u0105c z\u0142otych na r\u0119k\u0119. Jaki wstyd! Szko\u0142o, moja rodzona, nie p\u0142acz! O moje Si\u0142aczki, O moi Nauczyciele Kr\u00f3lik\u00f3w, O moje \u015awi\u0119te M\u0119czennice, co\u015bcie wychowa\u0142y pokolenia \u015awi\u0119tych, Uczonych i M\u0119\u017cnych Polak\u00f3w. Wo\u0142ajcie ze mn\u0105: Od g\u0142upoty i bezbo\u017cnej szko\u0142y zachowaj nas, Panie! Warszawo! Przecie\u017c mia\u0142a\u015b Collegium Nobilium, a tak schamia\u0142a\u015b. By\u0142y w historii r\u00f3\u017cne strajki szkolne: o j\u0119zyk, o histori\u0119, o krzy\u017c. Teraz w historii poka\u017c\u0105 organizatora i najg\u0142upszy strajk szkolny o 1000 z\u0142 na r\u0119k\u0119. O biedna szko\u0142o moja!<\/h5>\n<h5>Chryste kr\u00f3luj\u0105cy krzy\u017cem nad Warszaw\u0105 z Zygmuntowej kolumny. Kr\u00f3lu z mieczem, co broni Warszawy i dobro od z\u0142a oddziela, komu\u015b Ty da\u0142 w\u0142adz\u0119 nad Warszaw\u0105? Roztrzaskaj glinianych idoli LGBT, co po ludzku grzeszy\u0107 nie potrafi\u0105. Nie wstydzisz si\u0119, Warszawko? Nie! To Ty ju\u017c wstydu nie masz! Jezu z warszawskiej katedry, r\u0119k\u0105 warszawskiego kap\u0142ana na \u015bmier\u0107 namaszczony i zmartwychwsta\u0142y, powiedz nam, zatrwo\u017conym: \u2013 Nie l\u0119kajcie si\u0119, Jam jest! Jezu, Nazare\u0144ski i Warszawski, s\u0142yszysz, jak krzycz\u0105? Winien jest \u015bmierci! Ukrzy\u017cuj Go! Krew Jego na nas i na syny nasze! I wykrzyczeli\u015bcie to sobie, i nic si\u0119 nie nauczyli\u015bcie, przewrotni. Jezu Warszawski i cudowny, z warszawskiej katedry. Po\u015blij setnika, niech perfidnym powie: On naprawd\u0119 by\u0142 Synem Bo\u017cym! Po\u015blij Pankracego i niech powie z areopagu w Brukseli i Warszawce: Galilejczyku, zwyci\u0119\u017cy\u0142e\u015b! Sam powiedz, Jezu, zburzonemu \u015bwiatu: Milcz, zamilknij! I niech stanie si\u0119 cisza.<\/h5>\n<h5>O, niech si\u0119 tak stanie, i to szybko! Matko Boska \u0141askawa, \u2013 patronko stolicy, m\u00f3dl si\u0119 o cud teraz! Oka\u017c, \u017ce jeste\u015b Patronk\u0105! Matko Boska Passawska, broni\u0105ca Warszawy nocami, obud\u017a \u015bpi\u0105ce chocho\u0142y. Loreta\u0144ska na Pradze, wzywana litaniami. Niech Warszawa b\u0119dzie Stolic\u0105 M\u0105dro\u015bci. O, Jaz\u0142owiecka, co u\u0142an\u00f3w zna\u0142a\u015b po imieniu, niech Warszawa b\u0119dzie pi\u0119kna i czysta jak pierwsze kochanie. Matko Szkaplerzna \u2013 na Lesznie! Os\u0142o\u0144 nas p\u0142aszczem przed z\u0142oczy\u0144cami. Matko Boska Sobieskiego, Patronko dobrej \u015bmierci, od jasyr\u00f3w nas uchowaj! T\u0119skni\u0105ca w Powsinie, wolno\u015b\u0107 ju\u017c przysz\u0142a, wi\u0119c wolnymi uczy\u0144 nas. Pociesze\u0144 pe\u0142na na Piwnej, pociesz nas strwo\u017conych. Zwyci\u0119ska na Kamionku, co\u015b nas obroni\u0142a przed bezbo\u017cn\u0105 zaraz\u0105, obro\u0144 i teraz! Pieto Warszawy, z Pow\u0105zek i Palmir, obud\u017a wszystkich m\u0119czennik\u00f3w na \u015bwiadectwo bezbo\u017cnym. A B\u00f3g z wyschni\u0119tych ko\u015bci mocen jest wzbudzi\u0107 sobie nar\u00f3d doskona\u0142y.<\/h5>\n<h5>\u015awi\u0119te Sakramentki pod gruzami ko\u015bcio\u0142a, jak \u015bwi\u0119te Hostie za Warszaw\u0119 ofiarowane, za\u015bpiewajcie: Przed tak Wielkim Sakramentem, niech ukl\u0119knie Warszawa, ku nawr\u00f3ceniu. Matko Wincento Jaroszewska, co\u015b powiedzia\u0142a prostytutkom: Nie wstan\u0119 z kolan, p\u00f3ki nie stanie si\u0119 tu spok\u00f3j! Powiedz to lesbijkom i gejom: Na kolana! I do spowiedzi! Ksi\u0119\u017ce Twardowski, Kochany Janie od biedronki, przyjd\u017a na Pow\u0105zki do Krzysia i Basi Baczy\u0144skich, niech powiedz\u0105 warszawskim dzieciakom: Matko Bo\u017ca, nagnij pochmurn\u0105 d\u0142o\u0144 nasz\u0105, gdy zaczniemy walczy\u0107 mi\u0142o\u015bci\u0105. Ksi\u0119\u017ce Janie od m\u0105drych dzieci, powiedz ch\u0142opcu na Podwalu: Synku, buty masz za du\u017ce, he\u0142m za wielki, karabin za ci\u0119\u017cki, ale serce to ty masz w sam raz! Niech nauczy nas ch\u0142opczyna \u015bpiewa\u0107: Warszawskie dzieci, idziemy w b\u00f3j! Pierzchn\u0105 wtedy bezbo\u017cni. I niech ju\u017c nie depcz\u0105 przesz\u0142o\u015bci o\u0142tarzy! I niech obudzi si\u0119 Warszawa, i niech sobie przypomni: Piasku \u2013 pami\u0119tasz? Lesie \u2013 pami\u0119tasz? Wis\u0142o \u2013 pami\u0119tasz? Warszawo \u2013 pami\u0119tasz? Halo, halo! Tu serce Polski! Tu m\u00f3wi Warszawa! Pogrzebowych \u015bpiew\u00f3w zaprzesta\u0144cie! Nam ducha starczy: Tu z\u0119by mamy wilcze i czapki na bakier. Tu z nag\u0105 piersi\u0105 idziemy na salwy armatnie. Tu nawet dzieci walcz\u0105. Halo, halo! Tu m\u00f3wi prezydent Warszawy. Nadchodzi\u2026 zero, koma 3, nadchodzi. Takiego Warszawa mia\u0142a prezydenta. Wstyd\u017acie si\u0119, Warszawiacy! Jak si\u0119 spodli\u0142a\u015b, Warszawko! A wy m\u00f3wicie: Nic to! Warszawa nierz\u0105dem stoi. Pogruchoce Was Pan B\u00f3g, jako ten garniec gliniany! Kr\u00f3lu Sobieski, larum graj\u0105! Przypomnij m\u0105drej Unii Europejskiej, \u017ce my\u015bmy tam byli zwyci\u0119zcami. Uwa\u017cajcie, Panowie. Historia lubi si\u0119 powtarza\u0107. Oby\u015bcie nie popadli w nowe jasyry!<\/h5>\n<h5>Rok 1920. Warszawiacy! Pami\u0119tajcie Cud nad Wis\u0142\u0105. Eminencjo, m\u00f3wi\u0142 Marsza\u0142ek Pi\u0142sudski: Ja sam nie wiem, jak my\u015bmy t\u0119 bitw\u0119 wygrali. Ale rozbitek spod Zambrowa wiedzia\u0142: Bo ich os\u0142ania\u0142a Bo\u017cyju Matier! Warszawo, pami\u0119taj! Matka Bo\u017ca Ci\u0119 os\u0142ania\u0142a i os\u0142ania. Obud\u017a si\u0119 i zobacz! A ksi\u0105dz Skorupka do Oddzia\u0142\u00f3w Ochotniczych M\u0142odzie\u017cy wo\u0142a\u0142: Za Boga i Ojczyzn\u0119! Po bitwie martwe cia\u0142o ksi\u0119dza le\u017ca\u0142o po\u015br\u00f3d niezebranych snop\u00f3w. Ksi\u0105dz by\u0142 w kom\u017cy, z fioletow\u0105 stu\u0142\u0105, z krzy\u017cem do rozgrzeszania. Mia\u0142 z ty\u0142u roztrzaskan\u0105 g\u0142ow\u0119, Za Boga i Ojczyzn\u0119! Mocarni, a bezbo\u017cni w Unii Europejskiej, S\u0142yszycie? Od stu lat chodziliby\u015bcie w bolszewickich kufajkach, gdyby nie wiara i m\u0119stwo naszych Ojc\u00f3w. Nie chcecie tego pami\u0119ta\u0107, bezbo\u017cni i mocarni. My\u015bmy Was os\u0142onili, pami\u0119tajcie! Pod Kolumn\u0105 Zygmunta modli\u0142 si\u0119 wtedy kardyna\u0142 Aleksander Kakowski i nuncjusz apostolski Achilles Ratti. Wybuchy bomb spod Radzymina zag\u0142usza\u0142y \u015bpiew warszawiak\u00f3w: Od powietrza, g\u0142odu, ognia i wojny zachowaj nas, Panie! Ksi\u0119\u017ca udzielali warszawiakom rozgrzeszenia, bo jutro b\u0119dzie rze\u017a Warszawy\u2026 Nie b\u0119dzie! Matka Boska nas obroni\u0142a. Warszawo, Ty moja Warszawo, nieujarzmiona, wierna i krwawa, pami\u0119taj! Matka Boska \u0141askawa, z gniewu Bo\u017cego po\u0142amanymi strza\u0142ami, Ona nas obroni\u0142a! Warszawo! Po tzw. Wyzwoleniu, wita\u0142a\u015b pierwszego Prymasa, wielkiego Syna \u015al\u0105skiej Ziemi, kt\u00f3ry pracowity \u015al\u0105sk spowinowaci\u0142 z historyczn\u0105 Warszaw\u0105: Interrex in aeternum vive! Niestety, musia\u0142 umrze\u0107. Panowie, co powiecie \u015bwiatu, na co ja umar\u0142em? Musia\u0142 umrze\u0107! Tajemnic\u0119 wszyscy znaj\u0105. Pogrobowcy tamtych, co znali tajemnic\u0119 \u015bmierci Prymasa, chc\u0105 teraz rz\u0105dzi\u0107 \u015bwiatem. Bolszewicka buta! Nil desperandum! Oby\u015bcie nie zw\u0105tpili! Zwyci\u0119stwo przyjdzie, a b\u0119dzie to ostatnie zwyci\u0119stwo, i b\u0119dzie to zwyci\u0119stwo Maryi. Warszawo, pami\u0119taj i krzycz! Ja w niebie b\u0119d\u0119 si\u0119 modli\u0142 za Was \u2013 obieca\u0142 Prymas. Zwyci\u0119stwo ju\u017c przysz\u0142o, a Wy byli\u015bcie tego \u015bwiadkami.<\/h5>\n<h5>Warszawo, obud\u017a si\u0119 i wo\u0142aj jak wtedy: Habemus Papam! Mamy Papie\u017ca, Kardyna\u0142a \u015bwi\u0119tego Ko\u015bcio\u0142a Rzymskiego, Karola Wojty\u0142\u0119 z Krakowa. P\u0142akali\u015bmy z rado\u015bci! Warszawo, pami\u0119taj! Plac Zwyci\u0119stwa, Krzy\u017c, a pod krzy\u017cem Matka i umi\u0142owany ucze\u0144 \u2013 Jan Pawe\u0142 II. Warszawo! By\u0142a\u015b wtedy a\u017c do nieba wyniesiona. Byli\u015bmy wtedy naprawd\u0119 wolni! Warszawo, pami\u0119taj! \u017be te\u017c serce nie p\u0119k\u0142o. S\u0142uchaj, Warszawko! S\u0142uchaj, to do Ciebie! Niech zst\u0105pi Duch Tw\u00f3j i odnowi oblicze ziemi, Tej ziemi! I zst\u0105pi\u0142. I sta\u0142o si\u0119! Warszawo, obud\u017a si\u0119 i powiedz: Czy to pami\u0119tasz? A my\u015bmy wtedy p\u0142akali, \u015bpiewali i krzyczeli: My chcemy Boga! Przemie\u0144, o Jezu, smutny ten czas! Polacy podali sobie r\u0119ce i \u015blubowali Bogu i sobie: Gdy b\u0119dziemy wolni, b\u0119dziemy solidarni, b\u0119dziemy si\u0119 szanowa\u0107, b\u0119dziemy sobie pomaga\u0107, b\u0119dziemy szcz\u0119\u015bliwi jak dzieci jednej Matki. \u015awi\u0119ci\u0142em rado\u015bnie Wasze sztandary, pi\u0119kne jak ballada Szopenowska, bo je tka\u0142a sama Matka Boska. Run\u0105\u0142 mur berli\u0144ski, zwali\u0142y si\u0119 \u017celazne kurtyny, zdawa\u0142o si\u0119, \u017ce przysz\u0142o zwyci\u0119stwo. Nie! Oj, Warszawo! Ile razy chcia\u0142em zgromadzi\u0107 Syny Twoje, jak kokosz gromadzi piskl\u0119ta pod skrzyd\u0142a swoje, a nie chcia\u0142a\u015b. Wi\u0119c zostanie teraz dom Wasz pusty! I nie zostanie z ciebie kamie\u0144 na kamieniu! Warszawo, Ty to widzia\u0142a\u015b, a pami\u0119tasz? Zst\u0105pi\u0142y czarne anio\u0142y, partie poszarpa\u0142y \u015bwi\u0119te sztandary. \u015amiertelnie ranny Papie\u017c, umiera Prymas Tysi\u0105clecia, stan wojenny. Koniec wolno\u015bci. Zdawa\u0142o si\u0119, \u017ce wszystko diabli wzi\u0119li.<\/h5>\n<h5>Nie wszystko! Warszawo, masz swojego Patrona \u2013 b\u0142ogos\u0142awionego W\u0142adys\u0142awa z Gielniowa. Patronie \u015awi\u0119ty! Widzisz i nie trz\u0119siesz skarp\u0105 i ko\u015bcio\u0142em Bernardyn\u00f3w? Obud\u017a Warszaw\u0119! Przecie\u017c jeste\u015b tu Patronem! R\u00f3b co\u015b! Hannibal ante portas! Warszawa nie jest ani PiS-owa ani Platformowa. Warszawa jest Chrystusowa!!! Warszawa, Alejami Jerozolimskimi do placu Trzech Krzy\u017cy prowadzi, a st\u0105d ju\u017c wida\u0107 Nowy \u015awiat. B\u00f3g da\u0142 Warszawie proroka, kt\u00f3ry w akademickim ko\u015bciele wo\u0142a\u0142: Non possumus! Dalej nie mo\u017cemy! Mi\u0119dzy o\u0142tarzem a kap\u0142anem nie b\u0119dzie siada\u0142 \u017caden car, ani gej, ani lesbijka! Ksi\u0119\u017ce Prymasie, za to si\u0119 siedzi w wi\u0119zieniu! Wiem, Gdy b\u0119d\u0105 Wam m\u00f3wi\u0107, \u017ce Prymas nie kocha Polski \u2013 nie wierzcie! Kocham Polsk\u0119 wi\u0119cej ni\u017c w\u0142asne serce! Warszawo, takiego mia\u0142a\u015b Prymasa, co si\u0119 zdarzy raz na tysi\u0105c lat \u2013 Prymasa Tysi\u0105clecia. On nas przeprowadzi\u0142 przez Morze Czerwone. On nas przed bezbo\u017cnymi uchowa\u0142. Dzi\u015b tak nam brak: Wodza, Kap\u0142ana i Proroka. Kocha\u0142 Ci\u0119 Prymas, Warszawo, jako miasto nieujarzmione, miasto wierne i krwawe. By\u0142a\u015b Prymasa umi\u0142owan\u0105 s\u0142u\u017cebnic\u0105, a dzisiaj jeste\u015b zap\u0142akan\u0105 niewolnic\u0105. Jak mi Ci\u0119 \u017cal, Warszawo! Ty moja dumna Pani, dzi\u015b zachowujesz si\u0119 jak g\u0142upia panna, kt\u00f3rej brak\u0142o oleju. Wiosenne LGBT! Wy nawet grzeszy\u0107 normalnie nie potraficie, pachniecie tylko bezwstydem! Warszawo, Ty zabijasz prorok\u00f3w, kt\u00f3rzy do Ciebie s\u0105 pos\u0142ani. Krew ksi\u0119dza Popie\u0142uszki wo\u0142a o sprawiedliwo\u015b\u0107! Mordercy chodz\u0105 wolni, a ich pokrewni i powinowaci podaj\u0105 sobie r\u0119ce i m\u00f3wi\u0105, \u017ce zniszcz\u0105. Co? Wszystko! Czy wiesz, \u017ce totalna opozycja, to diabelskie zawo\u0142anie: Non serviam! Nikomu i nigdy! Wszystkiemu \u2013 nie! Diabe\u0142 tylko to umie.<\/h5>\n<h5>Naubli\u017ca\u0142em niekt\u00f3rym, ale nie tak, jak Oni mnie opluwali i ubli\u017cali mi, bom ksi\u0105dz. Nadstawia\u0142em im drugi policzek, gdy bili mnie po mordzie. Wi\u0119c powiedzia\u0142em, Panie Jezu, nie wytrzymam! Brak\u0142o mi cierpliwo\u015bci, musz\u0119 odda\u0107 prawym sierpowym. I troch\u0119 mi l\u017cej. W pa\u0144stwie prawa powinienem siedzie\u0107 w wi\u0119zieniu. Mog\u0119 posiedzie\u0107, ale mam 80 lat, wi\u0119c nie posiedz\u0119 ani nie pole\u017c\u0119 d\u0142ugo. My\u015bl\u0119, \u017ce siedzia\u0142 nie b\u0119d\u0119, bo tylu drani, kt\u00f3rzy gorsze plugastwa i k\u0142amstwa m\u00f3wili, a\u017c cuchn\u0105cy zapach ich s\u0142\u00f3w przez szk\u0142o ekranu czu\u0142em, chodz\u0105 wolni, jak za czas\u00f3w Pi\u0142ata: A gdyby sprawa dosz\u0142a do Pi\u0142ata, my z nim pom\u00f3wimy. To si\u0119 da za\u0142atwi\u0107! Dzikie s\u0105dy! Dzika demokracja! O tempora, o mores!<\/h5>\n<h5>Mnie, cz\u0142owieka wybudzonego ze \u015bpi\u0105czki, sta\u0107 tylko na to, bym wzywa\u0142 Bo\u017cej pomocy, bym przywo\u0142a\u0142 ponadwiecznych, bym groby wykl\u0119tych otworzy\u0142 na \u015bwiadectwo bezbo\u017cnym i obudzi\u0142 Warszaw\u0119, i Polak\u00f3w zad\u017cumionych. Obud\u017acie si\u0119, p\u00f3ki jeszcze czas, bo z tej nienawistnej sytuacji \u017caden Anio\u0142 z nieba ani \u017caden m\u0105\u017c stanu nas nie uratuje. Uratowa\u0107 nas mo\u017ce tylko kataklizm, bo taki \u015bwiat zgni\u0142y bezbo\u017cno\u015bci\u0105 i zmursza\u0142y nienawi\u015bci\u0105 zgin\u0105\u0107 musi! Pogruchoce Was Pan B\u00f3g jako ten garniec! Owo jest demokracyja Wasza! O, nie daj Bo\u017ce, ale wtedy reszta ocalonych przeprosi Boga i siebie nawzajem. I przypomn\u0105 sobie ocaleni, \u017ce jednego mamy Ojca w niebie, a Matk\u0105 jest nam Ziemia mi\u0142a, my za\u015b bra\u0107mi jeste\u015bmy. Ale zanim co, b\u0119d\u0119 targowa\u0142 si\u0119 z Bogiem, jak Abraham: A je\u015bli w tej Warszawie b\u0119dzie czterdziestu sprawiedliwych, ocalisz to miasto? Tak! Panie, miej cierpliwo\u015b\u0107, a je\u015bli b\u0119dzie tylko dziesi\u0119ciu wierz\u0105cych, ocalisz Warszaw\u0119? Tak. Nie znalaz\u0142e\u015b nawet dziesi\u0119ciu? Wi\u0119c stanie si\u0119 Sodoma i Gomora. Ja nie strasz\u0119. Takie s\u0105 Dzieje grzechu. Ale ja jestem ch\u0142op i b\u0119d\u0119 si\u0119 wadzi\u0142 z Bogiem dalej: Panie, wiem, \u017ce ten Nar\u00f3d jest k\u0142\u00f3tliwy, zawistny i niewdzi\u0119czny. Da\u0142e\u015b nam wod\u0119 ze ska\u0142y, mann\u0119 z nieba na co dzie\u0144, przepi\u00f3rki na \u015bwi\u0119ta, ziemi\u0119, dom i wolno\u015b\u0107 da\u0142e\u015b nam na zawsze, a oni zbudowali t\u0119cz\u0119 LGBT na placu Zbawiciela. Profani! Zapa\u0142a\u0142e\u015b gniewem, o Panie, chcia\u0142e\u015b wyniszczy\u0107 ten Nar\u00f3d, a ja s\u0142uga S\u0142u\u017cebnicy, b\u0142agam: Ocal nas, Panie! Bo\u017ce Piast\u00f3w, Jagiellon\u00f3w, Sobieskich, Ko\u015bciuszk\u00f3w. Niech nie m\u00f3wi\u0105 w Brukseli: Oto ich B\u00f3g, kt\u00f3ry wyprowadzi\u0142 ich z niewoli, aby ich wytraci\u0107 w drodze do wolno\u015bci. Ocal ich, Panie! A je\u015bli trzeba, to raczej zabij mnie! Ich ocal! Od Moj\u017cesza to umiem.<\/h5>\n<h5>Uspok\u00f3jcie si\u0119, Polacy, Bracia, je\u015bli jeszcze troch\u0119 my\u015blenia i sumienia w Was osta\u0142o. Zieloni! Nie wyg\u0142upiajcie si\u0119! Bronicie \u017cabek w Rospudzie, a dzieci w Warszawie zabijaj\u0105, a Wy nic? Zab\u00f3jcami jeste\u015bcie zielonymi. Wi\u0119c ani Rospuda, ani Warszawa nie s\u0105 Wasze i \u017cabki w Rospudzie, i dzieci\u0105tko w Twoim brzuchu do Boga nale\u017c\u0105. Bro\u0144cie \u017cycia! I po co tyle krzyku, Panowie! Trzeba najpierw do Komunii \u015awi\u0119tej, potem do Unii Europejskiej. Warszawo, b\u0105d\u017a sercem Europy! B\u0105d\u017a oaz\u0105 wolno\u015bci, Syren\u0105 Warszawsk\u0105, matk\u0105 Uczonych i \u015awi\u0119tych stolic\u0105 \u2013 miast Kr\u00f3low\u0105, zawsze wiern\u0105 i nieujarzmion\u0105. To niech si\u0119 tak szybko stanie! Spraw to, Panie. Amen.<\/h5>\n<h5><em>Ks. bp J\u00f3zef Zawitkowski<\/em><\/h5>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>KSI\u0104DZ BISKUP J\u00d3ZEF ZAWITKOWSKI &#8222;OBUD\u0179 SI\u0118 WARSZAWO!&#8221; Opublikowano: 29.04.2019 r. &nbsp; &nbsp; Jak si\u0119 spodli\u0142a\u015b, Warszawko! A wy m\u00f3wicie: Nic to! Warszawa nierz\u0105dem stoi. Pogruchoce Was Pan B\u00f3g, jako ten garniec gliniany! (\u2026) Naubli\u017ca\u0142em niekt\u00f3rym, ale nie tak, jak Oni mnie opluwali i ubli\u017cali mi, bom ksi\u0105dz. Nadstawia\u0142em im drugi<span class=\"more-link\"><a href=\"https:\/\/parafiabesko.pl\/?p=6038\">Czytaj wi\u0119cej<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6039,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":["entry","author-adminparafiibesko","post-6038","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","category-ogloszenia-parafialne"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/parafiabesko.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6038","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/parafiabesko.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/parafiabesko.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/parafiabesko.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/parafiabesko.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=6038"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/parafiabesko.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6038\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/parafiabesko.pl\/index.php?rest_route=\/"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/parafiabesko.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=6038"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/parafiabesko.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=6038"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/parafiabesko.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=6038"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}